Jak zrodził się pomysł???


Razem z mężem bardzo lubimy Bałtyk, jak tylko jest to możliwe, rokrocznie odwiedzamy jakąś nadmorską miejscowość, za każdym razem inną.
ubiegłym roku w czasie wakacji nad morzem zrodził się pomysł zorganizowania tegorocznych, nietypowych wakacji.  
Kiedy byliśmy na urlopie w Międzywodziu,  mąż zaproponował abyśmy na 25 lat po ślubie (czyli w tym roku) pojechali na jakiś oryginalny urlop - i miał na myśli jakiś wyjazd zagraniczny. 
Ja stwierdziłam, że mam pomysł na wakacje 2017. 
Plan był taki - "Weźmiemy rowery z osprzętem, sakwy z dobytkiem, namiot z wyposażeniem i pojedziemy pociągiem do Świnoujścia a stamtąd rowerami na Hel. Mąż zrobił wielkie oczy, ale pomysł przypadł mu do gustu. 
Trochę podpytaliśmy, trochę zaplanowaliśmy, przeszliśmy do zakupów i fazy przygotowań. Oto wielkimi krokami nadchodzi dzień, w którym zaczniemy naszą przygodę - z nadzieją na osiągnięcie celu. 
Trzymajcie kciuki !
Postaramy się w miarę systematycznie opisywać i dokumentować nasze poczynania.




                                     
                      Piotr                                                                                                             Edyta

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

3 dzień 28.06.2017

4 dzień 29.06.2017

8 dzień -3.07.2017